Nie dla torturowania kobiet

Posted : 2017-04-28

Manifestacje i protesty to mechanizm podobny do tego jakim można złapać kota. Wystarczy zostawić otwarte pudełko kartonowe, a ukochany kotełek od razu się do niego zapakuje. Podobnie rzecz się ma z protestami i manifestacjami. To jak pudełko dla fotoreporterów. Nie ukrywam, że ja również dałam się złapać w tę zmyślną pułapkę. Tak więc miałam okazję z bliska oglądać manifestacje odnośnie zaostrzenia ustawy aborcyjnej w Polsce.

Partia RAZEM za obowiązek obrała sobie manifestowanie niezgody na poczynania rządu PiS. W pierwszą niedzielę kwietnia 2016 roku – wraz z tysiącami mieszkańców i mieszkanek Polski – protestowała przeciw wprowadzeniu w życie zaostrzonej ustawy antyaborcyjnej. Akcja „Nie dla torturowania kobiet” była największym zgromadzeniem publicznym pierwszej niedzieli kwietnia. W całej Polsce tysiące osób protestowało przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji.