KOSTKA – DICE

Posted : 2016-03-20

To było chłodne popołudnie, czekałam na kogoś na klatce Łódzkiego Domu Kultury, przy oknie na drugim piętrze.  Minuty mijały, a ja tępo patrzyłam się przez szybę na miasto, spowite tego dnia ciężką i ponurą atmosferą.  Tuż przed budynkiem roztaczał się olbrzymi plac parkingowy, złożony z kostki brukowej.

 

Pierwszy pojawił się pies…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To w jakiej kolejności i w którym kierunku postacie z fotografii będą się poruszać, zależy od tego jak ułożone zostaną elementy układanki. Kostka narodziła się  z obserwacji zwyczajnych anonimowych osób. Tysięcy jakie przewijają się ulicami pod naszymi oknami. Te puzzle, metafora losu, przeznaczenia, fatum (jak kto woli to nazywać). Postacie nie muszą iść do siebie, mogą się oddalać, zderzać, mijać. Mężczyzna w jasnej kurtce może spotkać kobietę, ale jeśli zmienimy kolejność to być może jego drogi skrzyżują się z mężczyzną w zielonej kurtce… Można je ułożyć w dowolnej kombinacji i liczbie, nie musi być ich sześć. Może być ich pięć…trzy… a może przecież zostać też sam pies.

sklejka JPG

To od nas zależy jak…. 🙂